Rocznica bitwy pod Lenino

W dniu 12.10.2016r w 73 rocznicę wejścia do walki żołnierza polskiego na froncie wschodnim w II wojnie światowej w Europie, pod pomnikiem „Kościuszkowca” w Warszawie zostały zorganizowane z tej okazji uroczystości pod patronatem I Brygady Pancernej w Wesołej i Stowarzyszenia Rodzin Kościuszkowskich.
Oprócz w/w organizatorów w uroczystościach wzięły udział stowarzyszenia i organizacje paramilitarne wraz ze swymi pocztami sztandarowymi aby zaświadczyć o tym (wbrew panującej i lansowanej przez obecny rząd propagandzie o żołnierzach idących do Polski u boku nowego okupanta), że właśnie ten żołnierz wyzwolił kraj z pod okupacji niemieckiej, wbijał słupy graniczne na Odrze i Nysie Łużyckiej oraz zatykał sztandar na murach Berlina.
Bitwa pod Lenino, pokazuje tragizm polskich losów podczas II wojny światowej. Ci żołnierze 1 D.P. im. T. Kościuszki , byli takimi samymi sybirakami, jak ci koledzy, którzy mieli to szczęście, że zdążyli się zaciągnąć do armii gen. Andersa i walczyć u boku alianta zachodniego.
Wielkość ofiary złożonej na bagiennych terenach pod Lenino przez żołnierzy 1 D.P. im. T. Kościuszki w oczach obecnej władzy jest nieistotna w porównaniu z walką żołnierzy AK z okupantem w kraju. Ta władza nie bierze udziału w takich uroczystościach i stara się aby ten fakt został sprowadzony do krótkiej wzmianki w nowej historii Polski.
W tym chrzcie bojowym żołnierzy 1 D.P. im. T. Kościuszki, z szeregów Kościuszkowców ubyło ponad 3 tyś. żołnierzy, z czego 510 poległo, 1776 odniosło rany, ponad 650 zaginęło bez wieści a 116 dostało się do niewoli niemieckiej. Stanowiło to blisko 24% stanu osobowego dywizji. 
    Uczestnik tej bitwy 93-letni płk. Eugeniusz Skrzypek nie krył rozgoryczenia, że nastawienie do dywizji kościuszkowskiej jest inne niż do formacji polskich tworzonych na zachodzie. Dzisiaj dokonuje się w naszym kraju ważenia, które wojsko było lepsze. Jest to przykre, dlatego że nie ma między nimi różnicy. Wszyscy walczyli o to, aby dojść do swojego kraju, wyzwolić go i odbudować. Gdy dziś się mówi, że jedni są dobrzy, a drudzy źli, to jestem tym zniesmaczony. W swoim wystąpieniu zaznaczył jaki wkład w wyzwolenie Polski mieli żołnierze I i II Armii Wojska Polskiego a później w odbudowie zniszczonego kraju. Tego nie można umniejszać w imię poglądów politycznych elity rządzącej.
Dowódca I Brygady Pancernej w Wesołej, spadkobierczyni tradycji bojowych 1 D.P. im. T. Kościuszki gen, bryg. Czosnek w swoim przemówieniu naświetlił uwarunkowania polityczne, które doprowadziły do utworzenia Armii Polskiej na wschodzie oraz jej wkładzie w walkach od bitwy pod Lenino do zdobycia Berlina. Podkreślił, że żołnierze I Brygady Pancernej w Wesołej są dumni z tego, że są spadkobiercami tradycji bojowych 1 D.P. im. T. Kościuszki.
Na obchody tej uroczystości licznie stawili się członkowie Związku Weteranów i Rezerwistów WP im. gen. Fr. Gągora na czele z jego Prezesem płk w st. spocz. Wiesławem Korga, który wraz z ppłk. Zb. Żurowskim i płk w st. spocz. B. Wolanin stanowili poczet sztandarowy Naszego Związku. Członkowie Powiatowego Oddziału Grójeckiego ZWiR WP zabezpieczali poczty sztandarowe WOM ZWiR WP im. I Warszawskiej Dywizji Zmechanizowanej T. Kościuszki i POG ZWiR WP w Grójcu.
Poczet sztandarowy WOM ZWiR WP występował w składzie: d-ca pocztu ppłk w st. spocz. St. Gliński; sztandarowy sierż. w st. spocz. Wł. Michalik i asystujący płk w st. spocz. H. Szymczak. Poczet sztandarowy POG ZWiR WP występował w składzie: d-ca pocztu mł. chor. w st. spocz. J. Kasica; sztandarowy – st. sierż. w st. spocz. J. Olak i asystujący st. bosm. w st. spocz. T. Kaczanowski.
Wiązankę w imieniu Wojewódzkiego Oddziału Mazowieckiego ZWiR WP składała czteroosobowa delegacja wraz z jego Prezesem płk w st. spocz. Wł. Dobrzańskim a w imieniu POG ZWiR WP ppłk w st. spocz. St. Gliński i kpr. w st. spocz. D. Bladowski. W uroczystościach udział wzięło około 100 osób.
ppłk w st. spocz. St. Gliński

Komentarze są wyłączone.