Żabikowo – miejsce kaźni – pamiętamy!

13.08.2020 r. na terenie byłego hitlerowskiego obozu karno – śledczego w Żabikowie – w 76 rocznicę rozstrzelania 11 wielkopolskich czołowych działaczy Polskiej Partii Robotniczej – odbyła się uroczystość poświęcona pamięci kilkunastu tysięcy więźniów zmarłych tu śmiercią męczeńską.
Gala rozpoczęta została odegraniem i odśpiewaniem hymnu narodowego. Po tym podniosłym momencie moderator uroczystości – Jan Stryjski (wiceprezes Rady Miejskiej SLD w Poznaniu) powitał uczestników, w tym imiennie: posłanki do Sejmu RP – panie Katarzynę Kretkowską i Katarzynę Ueberhan, radnego Rady Powiatu Poznańskiego – p. Zbigniewa Jankowskiego (dyr. Szkoły Podstawowej w Luboniu), prezesa Wlkp. Zw. Sybiraków –
p. Marka Macutkiewicza, prezesa Wojewódzkiego Stowarzyszenia Emerytów i Rencistów Policji mjr. (s) Jana Zachciała, sekret. Rady wojewódzkiej SLD – p. Lucjana Dutkiewicza, wiceprezesów organizacji kombatanckich – por. (s) Edwarda Skrzypczaka i st. szer. (s) Kazimierza Seredyńskiego (ZWiRWP) oraz ppłk. (s) Henryka Kanię (ZŻWP)- radnego m. Poznań, przewodniczącego Rady Miejskiej SLD.
Po powitaniu zabrał głos E. Skrzypczak. Ww. w sposób zwięzły przedstawil historię obozu karno – śledczego w Żabikowie i martyrologię osadzonych w nim więźniów.
Kolejny wzruszający moment obchodzonej rocznicy to Apel Pamięci, ku czci wszystkich osób zamordowanych w obozie, odczytany przez ppłk. H. Kanię. Imiennie wymienieni zostali kolejno: gen. Henryk Kowalówka (komendant Okręgu Poznańskiego Armii Krajowej – pułkownik ps. Zrąb – rozstrzelany 2.06.1944 – awansowany do stop. generała w 1995 r.) – przywódcy Polskiej Partii Robotniczej Poznania i okolic: Eugeniusz Augustyniak, Jakub Kaczmarek, Wacław Malinowski (żołnierze Września 1939 r.), Michał Bojczuk, Stefan Karpiak, Jan Mazurek, Roman Pasikowski, Tadeusz Weinert, Jan Zgodziński, Zbigniew Migal (zastrzelony po ucieczce z obozu na jednej z ulic Lubonia).
Apel Pamięci zakończony został wezwaniem do apelu wszystkich polskich obywateli, żołnierzy, funkcjonariuszy policji, harcerzy, którzy oddali życie za Polskę.
Po Apelu Pamięci zabrała głos pani Irena Skrzypczak, emerytowana nauczycielka, członkini Lubońskiego Koła SLD, współorganizatorka gali. Ww. w swoim krótkim wystąpieniu stwierdziła m.in. potrzebę utrwalania w pamięci Polaków, zwłaszcza młodzieży, zbrodni popełnionych na ludzkości przez niemiecki faszyzm. Należy uświadamiać młode pokolenia jakie zagrożenia niesie ze sobą wojna. Należy to czynić nie tylko na lekcjach historii lecz także przez dbałość o miejsca i pomniki upamiętniające bohaterstwo i martyrologię nie tylko naszych ojców i dziadków, ale i tych, którzy pokonali hitlerowskie Niemcy. Mówczyni zakończyła swoje wystąpienie hasłem „Nigdy Wojny” nawiązując do słów wypisanych na cokole głównego pomnika miejsca kaźni.
Jedną z najbardziej podniosłych chwil uroczystości było składanie wiązanek kwiatów przez delegacje i pojedyncze osoby. W ten sposób hołd pomordowanym złożyły obie posłanki – K. Kretkowska i K. Ueberham oraz przedstawiciele SLD, ZWiRWP, ZŻWP, Lubonia i inni.
Na zakończenie moderator gali – Jan Stryjski podziękował organizatorom obchodów 76. rocznicy mordu działaczy Wielkopolskiej Lewicy. W pierwszej kolejności słowa podziękowania skierował do Zarządów – Wojewódzkiego i Miejskiego SLD w Poznaniu a następnie do Zarządów – Poznańskiego Oddz. Powiatowego ZWiRWP i Wielkopolskiego ZŻWP. Imienne podziękowania otrzymali: p. Bronisław Łopiński (Lubonianin, od lat zabezpieczający obsługę techniczną ww. rocznicy) oraz p. I. Skrzypczak. Podziękowaniem za uczestnictwo zakończono uroczystość

P.S. Z powodu pandemii koronawirusa – COVID – 19 w ww. obchodach nie wzięli udziału: – zespół muzyczno – wokalny „Lubonianie” (m.in. podeszły wiek i stan zdrowia) oraz harcerze – druhowie związku strzeleckiego „Strzelec” (rodzice nie wyrazili zgody). Tym razem nie zabrał głosu, jak zwykle dotąd, p. Hieronim Andrzejewski, naoczny świadek tragicznych wydarzeń w Żabikowie – przyczyną: słaba ogólnie kondycja (94 lata).
Po zakończeniu uroczystości i rozejściu się jej uczestników, p. H. Andrzejewski stojąc przy tablicy upamiętniającej spalenie żywcem przez esesmanów, ok. 80 – ciu niezdolnych do ewakuacji więźniów, w rozmowie z autorem niniejszego tekstu powiedział m.in.: „21.01.1945r. widziałem żarzące się jeszcze zwłoki, z których wytryskiwały spiralnie z sykiem różowe pióropusze ognia – jak gejzery – na kilkadziesiąt metrów wzwyż (…).

Przybiegłem tu z ciekawości, widząc z okna domu w Luboniu olbrzymi czarny grzyb dymu. Brama była otwarta, obóz był opuszczony (…). Najlepszym dyrektorem muzeum w Żabikowie był p. Andrzej Beryt. Za jego dyrektorowania muzeum prowadziło aktywną działalność dydaktyczno – historyczną dotyczącą II Wojny Światowej i martyrologii więźniów w hitlerowskich obozach zagłady. Brał on udział we wszystkich obchodach rocznic egzekucji działaczy PPR Wielkopolski w obozie Żabikowo w dniach 13 sierpnia każdego roku. Zapraszał do muzeum. Teraz zmieniło się na gorsze (…). Niszczeją tablice z nazwiskami pomordowanych tu więźniów – z goryczą w głosie zakończył rozmowę p. H. Andrzejewski.

ppłk M. D. Chmiela
foto. K. Seredyński


Od lewej: Kazimierz Książkowski (z laską), Magdalena Wojciechowska, ppłk(s) Henryk Kania, Barbara Dymalska


Od lewej: Jan Stryjski (prowadzący), ppłk(s) Henryk Kania


Od lewej: Lucjan Dutkiewicz (z kwiatami), Patryk Marciniak, Marcin Staniewski, Magdalena Wojciechowska, Aleksandra Hałas, europoseł Katarzyna Kretkowska, Marian Marek Macutkiewicz, europoseł Katarzyna Ueberhan


Uczestnicy uroczystości przy płycie pamiątkowej ofiar

Dodaj do zakładek Link.

Komentarze są wyłączone.