76 rocznica bitwy pod Lenino

76 lat temu, wczesnym rankiem, w rejonie miasteczka Lenino na Białorusi, ruszyła do walki z Niemcami 1 Dywizja Piechoty im. Tadeusza Kościuszki. Była to polska jednostka, nie polskojęzyczna (jak próbują ja określić niektórzy „nawiedzeni” pseudohistorycy), która stanęła do boju na najkrótszej drodze do Polski i jej żołnierze na swym szlaku bojowym (od Lenino do Berlina) pomogli sojuszniczej Armii Czerwonej wyzwolić nasz Naród spod straszliwej, grożącej całkowitą zagładą, okupacji niemieckiej. Że była to formacja polska świadczą o tym sami żołnierze, w większości Polacy. Świadczy o tym polski duch wyrażony w symbolice 1 Dywizji – patron Tadeusz Kościuszko (największy wzór polskiego patriotyzmu), polski dowódca – gen Zygmunt Berling (rozkazał on oficerom radzieckim, odkomenderowanym do polskiej jednostki uczyć się języka polskiego), polska komenda wojskowa, polscy dowódcy różnych szczebli (obok gen. Z. Berlinga również dowódca 1 Pułku Artylerii ppłk Leon Nałęcz – Bukojemski – przedwojenny oficer artylerii WP, Polakiem był mjr Bronisław Lachowicz – dowódca 1 Batalionu, czy przedwojenny oficer WP kpt. Władysław Wysocki (Bohater Związku Radzieckiego) czy por. Roman Paziński, którzy polegli pod Lenino), katolicki kapelan – ks. Franciszek Kubsz, polski sztandar, choć wyhaftowany przez moskiewskie robotnice. Wszystko to spajało żołnierzy – kościuszkowców w zwartą, polską jednostkę wojskową. Tworzyli ją przede wszystkim Polacy – byli łagiernicy, sybiracy, którzy wyrwali się z objęć niechybnej śmierci. Było wśród nich wielu ludzi młodych, ale generalnie to tworzyli ją ci, którzy nie znaleźli się w Armii gen. Andersa bo do niej zdążyć nie mogli. Mieli oni poczucie wyrządzonej im krzywdy przez stalinowski reżim, ale chcieli walczyć z tym samym wrogiem, z którym Polacy walczyli już poczynając od września 1939 roku, brutalnym i cynicznym hitlerowskim systemem panującym w III Rzeszy – ówczesnym państwie niemieckim. Chęć przeżycia, dotarcia do Ojczyzny pchały polskich tułaczy do kraju tą najkrótszą geograficznie drogą. Była także nadzieja, że dzięki tej walce, po skończonej wojnie ich rodziny także będą mogły powrócić do Polski (i tak się stało. Świadczą o tym zachowane m. in. w chełmskim archiwum podania i inne dokumenty na ten temat).
Po przeszkoleniu stanęli Kościuszkowcy do boju w rejonie miasteczka białoruskiego Lenino. Odważnie wdarli się w umocnienia niemieckie i walcząc przez dwa dni i jedną noc (od wczesnego ranka 12 października do późnych godzin 13 października włącznie) uniemożliwili przerzut sił niemieckich dla wsparcia oddziałów Wehrmachtu na innych odcinkach frontu wschodniego, np. na kierunku kijowskim. Oczywiście nie obyło się bez strat. Poległo lub zmarło z ran 510 żołnierzy, 652 uznano za zaginionych (część dostała się do niewoli niemieckiej), 1776 zostało rannych. Stanowiło to około 20 proc. stanu dywizji. Zadali jednak straty Niemcom: 1,4 tys. żołnierzy niemieckich zostało zabitych lub rannych, a ponad 320 dostało się do niewoli. Zniszczono 72 karabiny maszynowe, 42 działa i moździerze, 2 czołgi oraz strącono 5 samolotów. Ogółem na szlaku bojowym od Lenino aż do Berlina (był to najdłuższy i najkrwawszy szlak spośród jednostek polskich walczących na froncie wschodnim) z dywizji kościuszkowskiej poległo ogółem 2751 żołnierzy, prawie 10 tys. było rannych oraz 1595 zaginęło bez wieści. 15 września 1945 r. 1 Dywizja otrzymała miano „Warszawskiej” i wyróżniona została Krzyżem Grunwaldu III klasy a 12 października 1945 r. udekorowana została Złotym Krzyżem Orderu Virtuti Militari – najwyższego polskiego odznaczenia bojowego.
W dniu 12 października 2019 r., dla uczczenia Bohaterów sprzed 76 laty, walczących pod Lenino, grupa członków LOW Związku Weteranów i Rezerwistów Wojska Polskiego, Oddziału Rejonowego Związku Żołnierzy Wojska Polskiego, Okręgu Związku Kombatantów Rzeczypospolitej Polskiej i Byłych Więźniów Politycznych Chełmskiego Oddziału Towarzystwa Wiedzy Obronnej oraz Stowarzyszenia „Pokolenia” złożyła wiązanki kwiatów przy wejściu na Cmentarz Wojenny w Chełmie. Minutą ciszy uczczono pamięć żołnierzy polskich, zarówno tych spod Lenino jak też z wszystkich frontów II wojny światowej, którzy polegli w różnych miejscach i są pochowani na wielu cmentarzach świata. Uczestnicy uroczystości, wspólnie z Zespołem „Kombatant” (działającym przy Zarządzie Okręgowym ZKRPiBWP w Chełmie) odśpiewali pieśń pt. „Oka”, której słowa napisał polski poeta Leon Pasternak (oficer 1 Dywizji Piechoty) oraz pieśń hymniczną pt. „Rota” napisaną przez polską poetkę Marię Konopnicką. Rys historyczny wydarzeń sprzed 76 laty przedstawił st. sierż./s/ dr Paweł Kiernikowski – sekretarz ZW ZWiRWP w Lublinie zs. w Chełmie.
Trzeba nadmienić, że podobne uroczystości miały miejsce w wielu miejscowościach województwa lubelskiego w których działają koła terenowe wspomnianych wyżej organizacji.

st. sierż. /s/ dr Paweł Kiernikowski

Książka Kazimierza Sobczaka


Pocztówka z alegorią bitwy pod Lenino Michała Byliny z 1953 r.


Lenino. Pomnik na cmentarzu żołnierzy 1 Dywizji Piechoty im. Tadeusza Kościuszki
poległych w bitwie pod Lenino


Medal dla uczczenia bitwy pod Lenino

Dodaj do zakładek Link.

Komentarze są wyłączone.